Nowocześność za rzeką

IMG_0151

Przez Wilno, jak każde inne większe miasto przepływa rzeka – Wilia. Dzieli ona miasto dość charakterystycznie. Po jednej stronie rzeki, znajdują się stare dzielnice z wieloma zabytkami, i jeszcze większą liczbą kościołów. Natomiast po przeciwnej stronie znajdują się olbrzymie galerie handlowe, zachwycające kształtem różne budowle, no i oczywiście wieżowce. Kontrast jest niesamowicie zauważalny, po spędzeniu przez nas dwóch dni na Starym Mieście.

Tak więc ostatniego dnia, udałyśmy się na zdobywanie wielkiego miasta. Wybrałyśmy dłuższą drogę wzdłuż rzeki ale jeszcze po stronie Starego Miasta, aby móc podziwiać z zza rzeki wszystko po drugiej stronie 🙂

Spacerkiem, tak idąc wzdłuż Wilii doszłyśmy do urokliwej Cerkwi Znamieńskiej. Wcześniej kilku turystów pytało nas o drogę do niej, więc byłam ciekawa czy to faktycznie jakiś zabytek. Ale nic z tych rzeczy. Normalna cerkiew jak dla mnie, chociaż z zewnątrz wygląda dość ładnie 🙂

IMG_0181

Po przejściu mostu, znalazłyśmy się już po nowszej części miasta, jednak żeby dostać do centrum trzeba było przejść dzielnice Zwierzyniec, która jest dosłownie zabita dechami.
Ale wiecie kto tam mieszka ? Smerfy 😀 haha w życiu nie widziałam tyle niebieskiego koloru (oprócz nieba) na domu! 

W sumie tak się zapatrzyłam na te domy, że się zgubiłyśmy, a często mi się to nie zdarza :O No i się zaczęło poszukiwanie mapy na dnie plecaka. Jakby tego było mało w trakcie ogarniania drogi zaczał lać mocny deszcz, także miałyśy okazję jeszcze zmoknąć. No cóż, pogoda w majówkę chyba nikogo nie rozpieszczała. Na szczęście niedaleko była już galeria Panorama, więc jak tylko dotarłyśmy tam, coś się wszamało i gdy wyschłyśmy poszłyśmy w końcu na miasto.

Ładne, co nie ? Wśród tych wszystkich budynków, jeden szczególnie przykuł moją uwagę. Nie dlatego że był jakiś wow, ale z racji tego ze był w kształcie półkola (co było dość intrygujące), i był TYLKO do połowy wykończony.

IMG_0397IMG_0165

Po tej stronie miasta spotkałam tylko jeden, jedyny Kościół św. Rafała, w którym akurat Polacy z jakiegoś tamtejszego zgromadzenia mieli imprezę, i urządzili sobie tańce przed Kościołem.

Wracając już na swoją stronę rzeki, chciałam podejść na dzielnice Zarzecze. Mają oni tam swoją konstytucję przetłumaczoną na 23 języki, w tym polski. Wstawiam fotkę, sami przeczytajcie, czy wam się spodoba, mi przypadła do gustu 😀

Na koniec wstawiam kontrast między ulicami po godzinie 17, a o 8 rano 🙂 u nas z samego rana ludzie biegną do pracy, stoją w korkach, natomiast w centrum Wilna 8 rano to chyba jeszcze pora snu. Takich pustek jeszcze nigdzie nie widziałam, zwłaszcza, że to było centrum turystyki, więc turyści już powinni śmigać po ulicach.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Reklamy

2 Komentarze

  1. Jestem zachwycona tą konstytucją , a no i podoba mi się ze tam o 8 rano jeszcze śpią też lubię sobie pospać 😉 Zapraszam do siebie 😉

    Polubienie

    1. Tam ludzie bardzo długo śpią 😀 i w sumie też wcześniej się kładą spać z tego co zauważyłam

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kałuże i Róże.

Szukam sensu w Krakowie

Dzikie historie

blog o naszych podróżach

piotrpatrykpiasecki

lifestyle, blog, wordpress, google, piotr patryk piasecki, zycie, milosc, wolnosc, prawda, rewolucja, walka, pasja, hobby, blog, autor, artysta

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis". /Artykuł w czwartki o godzinie 14/.

%d blogerów lubi to: